Strofy wiary w umysl

← All talks

12 May 2018 · 12 min · Kat Adamson's channel

This transcript was made by speech-recognition software, so names and some words may be misheard. The recording is the original: watch on YouTube.

STROFY WIARY W UMYSŁ Wielka droga nie jest trudna dla tych, którzy wolni są od preferencji. Tam, gdzie nie ma ani miłości, ani nienawiści, wszystko staje się jasne i jawne. Lecz najdrobniejsze nawet rozróżnienie rozdzieli niebo i ziemię na wieki. Jeśli chcesz ujrzeć prawdę, porzuć wszystko, co jest za lub przeciw. Lubię kontra nielubię jest chorobą umysłu. Kiedy głęboki sens rzeczy nie jest rozumiany, wrodzony spokój umysłu zostaje zburzony. Droga jest doskonała, jak bezmiar przestrzeni, gdzie nie ma ani braku, ani nadmiaru. To z powodu nawyku, by akceptować lub odrzucać nie widzimy prawdziwej natury rzeczy. Żyj bez zniewolenia zewnętrznymi rzeczami i bez przywiązania do wewnętrznej pustki. Zachowaj pogodę ducha w jedności wszystkiego, a takie błędne przekonania znikną.

Kiedy próbujesz powstrzymać aktywność, by osiągnąć bierność, już sam ten wysiłek wypełnia cię aktywnością. Dopóki pozostajesz w którejkolwiek ze skrajności, nigdy nie poznasz jednego. Ci, którzy nie wiodą jednej drogi, odnoszą porażkę w aktywności i w bierności, w potwierdzeniu i w zaprzeczeniu. Zaprzeczenie realności rzeczy to utrata ich rzeczywistości. Potwierdzenie pustki rzeczy to utrata ich rzeczywistości. Im więcej o tym mówisz i myślisz, tym dalej odchodzisz od prawdy. Przestań mówić i myśleć, a nie pozostanie nic, czego nie będziesz wiedzieć. Powrócić do korzeni to odnaleźć znaczenie. Lecz ściganie manifestacji to przegapianie źródła. W chwili wewnętrznego przebudzenia wykracza się poza formy i pustkę. Zmiany, które wydają się zdarzać w pustym świecie, bierzemy za realne tylko z powodu naszej niewiedzy.

Nie szukaj prawdy, porzuć jedynie wszelkie opinie. Nie pozostawaj w dwoistości, unikaj jej z uważnością. Nawet ślad tego czy tamtego, słusznego lub błędnego, a istota umysłu zagubi się w chaosie. Pomimo, że dwoistość pochodzi z jednego, nie przywiązuj się nawet do tej jedności. Kiedy niewzruszony umysł trwa na drodze, nic na świecie nie może urazić. A kiedy coś nie może już ranić, przestaje to istnieć w stary sposób. Kiedy nie powstają rozróżniające myśli, stary umysł przestaje istnieć. Kiedy znikają przedmioty myśli, myślący podmiot również znika, tak jak kiedy znika umysł, znikają rzeczy. Są przedmiotami z powodu podmiotu, umysłu. Umysł, podmiot jest taki z powodu rzeczy, przedmiotów. Zrozum, względność tych dwojga i prostą rzeczywistość, jedność pustki.

W tej pustce oba są nierozróżnialne i każde zawiera w sobie cały świat. Jeśli nie rozróżniasz pomiędzy grubym a drobnym, nie będziesz kuszony uprzedzeniem ani opinią. Życie na wielkiej drodze nie jest ani łatwe, ani trudne, ale ci, o ograniczonej percepcji, rozchwiani i pełni lęku, im bardziej się śpieszą, tym wolniej idą. A ich przywiązanie nie może zostać powściągnięte, nawet przywiązanie do idei oświecenia to droga prowadząca donikąd. Niech rzeczy dzieją się po swojemu, a nie będzie ani przychodzenia, ani odchodzenia. Słuchaj natury rzeczy, swojej własnej natury, a będziesz szedł wolny i spokojny. Kiedy myśl jest w niewoli, prawda jest ukryta, gdyż wszystko jest mroczne i niejasne, a uciążliwa praktyka oceniania przynosi irytację i znużenie.

Jakie korzyści można uzyskać z rozróżnienia i separacji? Jeśli pragniesz podążać jedną drogą, nie odrzucaj nawet świata zmysłów i idei. W istocie pełna ich akceptacja jest identyczna z prawdziwym oświeceniem. Mędrzec nie dąży do żadnego celu. Głupiec sam się zakuwa w kajdany. To jest jedna darma, niewiele. Rozróżnienia powstają z zalegających potrzeb ignoranta. Szukanie umysłu, umysłem rozróżniającym, to największy ze wszystkich błędów. Spokój i niepokój wywodzi się z iluzji. W oświeceniu nie ma upodobań i niechęci. Wszelka dwoistość pochodzi z niewiedzy. To jak sny o kwiatach w powietrzu. Głupotą jest próbować je uchwycić. Zysk i strata. Słuszne i błędne. Takie myśli muszą zostać porzucone. Jeśli oko nigdy nie usypia, wszelkie sny naturalnie się kończą.

W umyśle, który nie robi rozróżnień. Dziesięć tysięcy rzeczy są, jakie są, z jednej istoty. Zrozumieć misterium jednej istoty to uwolnić się od wszystkich więzów. Kiedy wszystkie rzeczy są postrzegane jednakowo, osiągnięta zostaje bezczasowa istota jaźni. Niemożliwe są porównania ani analogie w tym bezprzyczynowym, bezwzględnym stanie. Rozważ ruch jako stan spoczynku, a nieruchomość jako ruch. A oba i ruch i spoczynek zanikną. Kiedy takie dualności zanikają, nie może istnieć również jedność. Do tej ostatecznej skończoności nie stosuje się żadne prawo ani opis. Dla ujednoliconego umysłu w zgodzie z drogą całe egocentryczne filtrowanie ustaje. Rozdwojenie i niezdecydowanie zanika. I możliwe staje się życie w prawdziwej ufności. Jednym ruchem jesteśmy wyzwoleni z kajdanów.

Nic do nas nie przywiera i nie trzymamy się niczego. Wszystko jest puste, czyste i pełne blasku, bez użycia siły umysłu. Tutaj myśl, uczucie, wiedza i wyobraźnia nie mają wartości. W tym świecie takości nie ma ani jaźni, ani niczego innego niż jaźń. By powrócić do harmonii z tą rzeczywistością, po prostu powiedz kiedy powstanie wątpliwość. Nie dwa. W tym nie dwa nic nie jest oddzielone, nic nie jest wykluczone. Nieważne kiedy i gdzie. Oświecenie oznacza wpuszczenie tej prawdy. A ta prawda jest poza rozszerzaniem się i kurczeniem w czasie czy przestrzeni. W niej jedna myśl to dziesięć tysięcy lat. Pustka tu, pustka tam, ale nieskończony wszechświat stoi zawsze przed oczami.

Nieskończenie wielki i nieskończenie mały. Bez różnicy, ponieważ zniknęły definicje i nie widać żadnych ograniczeń. Zatem również z byciem i nie byciem. Nie trać czasu na wątpliwości i kłótnie, które nie mają z tym nic wspólnego. Jedna rzecz, wszystkie rzeczy. Przechodź pomiędzy i poprzez, bez rozróżnienia. Życie w tym zrozumieniu to wolność od niepokoju o niedoskonałość. Życie w tej ufności to droga do niedualności, ponieważ niedualne jest jednym z ufnym umysłem. Słowa droga jest poza językiem, bo w niej nie ma wczoraj, ani jutro, ani dziś. .